“Jak będę mieć trochę spokojniej, to wtedy…” – dokończ w myślach.
Wyjście do kina, spacer bez telefonu, kawa z przyjaciółką, wieczór planszówek, rodzinne urodziny “tak po prostu, w domu”.
Dla wielu z nas to już nie codzienność, a rzadki luksus.
Na co dzień częściej towarzyszy nam myśl: “nie mam kiedy”, “nie ogarniam”, “może później”.
Biegniemy: praca, dom, dzieci, obowiązki, wiadomości, powiadomienia. A po drodze – często po cichu – znika zwyczaj sprawiania sobie przyjemności. Nie tej wielkiej, spektakularnej raz w roku. Tylko tej małej, zwykłej, codziennej.
W tym tekście chcemy zaprosić Cię do zatrzymania się przy pytaniu: co się stało z Twoimi małymi przyjemnościami? I jak możesz zacząć je odzyskiwać – po kawałku, bez presji, w swoim tempie.



